Biskupinka nadal po szkocku

Rodzina w składzie zawieszonym... nastolatka pies praca Szkocja

Wpis

niedziela, 04 grudnia 2016

Ten radosny czas w roku...

Nie da się uciec przed Bożym Narodzeniem. Reklamy atakują namiętnie z każdego kątka i zakątka już od początku listopada, zaraz jak tylko dynie po Halloween zniknają z horyzontu. Każdy czuje się w obowiązku zapytać gdzie spędzamy święta i czy już prezenty kupione. Na osiedlu domki i mieszkania obwieszone światełkami. W polskich sklepach przyjmują zamówienia na karpia i ciasta. Nudzi mnie to, nuży mnie to, ale uciec nie mogę. Tym bardziej, że kilka dni temu Hanna Emilia zapytała „no ale naprawdę NIC nie robimy na te święta?!”


Ech…


No i trza było wygrzebać pudło z choinką i ozdobami świątecznymi, bo jakże tu dziecku przykrość robić?


 

Przy okazji sentymentalnie przejrzałam ręcznie przez Hannę E robione kartki i ozdoby. Koślawe gwiazdy, Mikołaje z wygryzioną watową brodą, drzewka, z których odkleiły się błyskotki. W dawniejszych czasach wszystkie one wędrowały na kominek, półki, drzwi – ku mamusinemu rozrzewnieniu i Hanusiowemu zawstydzeniu. W nowym lokalu kominka brak (alleluja), a całą szopkę świąteczną najchętniej obeszłabym z bardzo, bardzo daleka. Może za rok, bo w tym wyszło nam tak:

 

choinka niezmiennie różowa

 

kwadrans po bałwanku, czas na obiad!

 

 

Podróż sentymentalna przez działalność artystyczną Hanny Emilii:


wesoły gwiazdo-Mikołaj

 

mój ulubieniec - część brody zaginęła (jakość kleju w szkołach pozostawia wiele do życzenia), ale nieustannie rozczulają mnie jego pajęcze nóżki :)

 

Hanna z przedszkola

 

:( się uchowała świąteczna skarpeta, chociaż Pana Orzeszka nie ma z nami już ponad rok

 

Tylko niech nikogo dekoracje świąteczne nie zmylą! Ja i Grumpy Cat wiemy swoje...


 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
biskupinka.szkocja
Czas publikacji:
niedziela, 04 grudnia 2016 23:20

Polecane wpisy

  • Joy to the world

    Nigdy nie wiadomo jaka drobnostka sprawić może komuś niezwykłą przyjemność. Oczywiście definicja drobnostki jest rzeczą umowną - i umówmy się również, że nie ch

  • Świąteczny Edynburg

    Końcówka grudnia jakoś nam niekoniecznie dobrze wyszła. Zwyczajowe obchody urodzin Hanny Emilii w restauracji Yo Sushi okazały się małą katastrofą (nie polecamy

  • Ile rzeczy pamiętam

    Pamiętam ten grudzień. Mroźno było, śnieżnie, jak to zimą w Polsce. Od trzech miesięcy już nie pracowałam, bo podróże tramwajami i autobusami podmiejskimi nie w