Rodzina, praca czyli jak się żyje w Szkocji. Niezobowiązujące notki do podczytywania przy porannej lub popołudniowej kawie
Blog > Komentarze do wpisu
Dzień świstaka

Obudziłam się i był dzień świstaka.

 

Budzik zadzwonił o 7, profilaktycznie ustawione trzy drzemki – 7.30: kawa, płatki, herbata, kanapki. Leki, żeby nie być większą jędzą niż norma przewiduje.

Panna Hanna, Orzeszek. Łazienka, makijaż. Szybciej, spóźnimy się do szkoły! Uczesałaś się?! Załóż dzisiaj kalosze. Szybciej, za 7 minut dzwonek!

Praca, zakupy. Panna Hanna ze szkoły, obiad. Odrób lekcje – tak, teraz! Telefon do banku – 'nie, państwa dokumenty jeszcze nie doszły; przykro mi, nie widzę nic w systemie'. Pranie, prasownie, umyć wannę.

Pada deszcze, wieje, świeci słońce – matko, ależ te okna brudne...

Kolacja, przygotuj ubrania na jutro, gaś światło, już późno!

Maile – służbowe, na prywatne nie ma dziś czasu. Odcinek 'Przyjaciół' – o, to ten śmieszny kiedy Joe...a, nie – to w tym Ross i Rachel, albo ten... nieważne, i tak mamy to na dvd.

Ślubny – 'co ty, idziesz już spać?!', nie kurna, tańcować – przecież już po północy, a jutro do pracy trzeba...

Kąpiel w pianie, trzeci raz ta sama Chmielewska, bo już nie mam co czytać.

Krem do rąk, ech – te obrazki wiszą tak krzywo, jutro je poprawię.

 

 

7 rano; o, już 7.30 – płatki, leki, uczesałaś się? Szybciej, zaraz dzwonek. Praca, zakupy, bank - ' nie, nadal nie ma nic w systemie'.

Obiad, matko jakie te okna brudne!

Maile – odpisać znajomym, nie może jutro, dzisiaj jeszcze projekt, warsztaty, dofinansowanie.

“Przyjaciele” - ten sam odcinek co wczoraj? Chyba tak, tu ciągle lecą powtórki.

Piana, Chmielewska, krem do rąk – 'już idziesz spać?!'. Te krzywe obrazki, jutro je poprawię.

 


7.30– herbata, kawa, mleko się kończy.

Szybciej, załóż kalosze!

Praca, obiad, telefon do banku – 'niestety, nadal...'

A te okna takie brudne...

I obrazki krzywo wiszą...

Jutro je poprawię.



piątek, 24 lutego 2012, biskupinka.szkocja

Komentarze
2012/02/25 09:39:34
Mam bardzo podobnie, choć w zupełnie innej konfiguracji :( A najgorsze jest to, że jak zacznę mieć czas na umycie okien i poprawienie obrazków, to 3 minuty później zacznę sie nudzić i będę tęksnić za tym kociokwikiem. I takie różne :/
Marzycielska Poczta.